Filmy o lesbijskiej miłości Z roku na rok pojawia się coraz więcej filmowych propozycji, Historia wielkiej miłości sprzed ponad 100 lat oparta na faktach. Akcja toczy się w Hiszpanii.
Ciekawostki. Firma. AGD. Filmy / Seriale / VOD. Szukaj w serwisie. Twój profil. Jeśli historia ludzkości czegoś nas może nauczyć, to tego, że wojna jest jej nieodłącznym towarzyszem. XX wiek doświadczył nas pod tym względem szczególnie mocno, ale i współczesność pokazuje, że konflikty mogą wybuchnąć w każdej chwili i to
Film powstał na podstawie autobiografii Irvine’a Welsha, który opisał rzeczywistość edynburskich narkomanów. 2. Requiem dla snu (2000) W tym filmie przeplatają się ze sobą cztery opowieści o uzależnieniu. Starsza kobieta (Ellen Burstyn) zostaje wybrana do występu w programie telewizyjnym.
Film. 6.6. 1942. Netflix. wojenny. historyczny. Pierwsi z nielicznych to brytyjski film biograficzny z 1942 roku, wyreżyserowany i wyprodukowany przez Lesliego Howarda. Film opowiada historię R.J. Mitchella, projektanta samolotu Supermarine Spitfire. Netflix - Najlepsze filmy z gatunku wojenne.
Film pokazuje drogę amerykańskiego arcymistrza szachowego Bobby'ego Fischera (w roli głównej znany ze Spider-Man’a hollywoodzki gwiazdor Tobey Maguire) od dzieciństwa do pamiętnego meczu o tytuł mistrza świata w szachach w 1972 roku w Reykjaviku. Swoją drogą jest to kolejny przykład fatalnie przetłumaczonego na polski tytułu filmu.
Zaglądaj za kulisy filmów, seriali i programów Netflix, sprawdzaj nadchodzące premiery i oglądaj materiały dodatkowe na stronie Tudum.com. Przeciążona pracą pielęgniarka zdaje się na swojego nowego, altruistycznego kolegę w pracy i w domu. Nieoczekiwany zgon pacjentki stawia go jednak w podejrzanym świetle. Oglądaj zwiastuny i
aQUGyPG. Home Muzyka i FilmJaki to Film? nicolaaaaaa zapytał(a) o 16:05 Jak się nazywa ten film o zakonnicy 2012 ? podobno bardzo straszny 1 ocena | na tak 0% 0 1 Odpowiedz Odpowiedzi EKSPERTDean odpowiedział(a) o 16:23 Demony (2012) [LINK] Odpowiedź została zedytowana [Pokaż poprzednią odpowiedź] 0 0 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Według zaleceń specjalistów, powinniśmy spędzać teraz jak najwięcej czasu w domu. Z pomocą w wypełnieniu wolnego czasu są serwisy streamingowe, pełne znanych, kultowych produkcji. Problem w tym, że większość z nich już każdy z nas oglądał. Przygotowaliśmy zatem listę filmów, których prawdopodobnie jeszcze nie widzieliście, a które można znaleźć na platformie Netflix. Co obejrzeć na Netflix? Filmy mniej znane, które warte są obejrzenia, przedstawiliśmy w liście. Poniżej znajdziesz ich opisy wraz ze zwiastunami. „O chłopcu, który ujarzmił wiatr”Trzynastoletni samouk William Kamkwamba buduje turbinę wiatrową, aby uratować swoją wioskę w Malawi przed głodem. Film oparty na faktach. W rolach głównych: Maxwell Simba, Chiwetel Ejiofor, Aïssa Maïga.„Oblężenie Jadotville”Początek lat 60. XX wieku. Irlandzki komendant Pat Quinlan wraz z wojskiem staje przeciwko francuskim i belgijskim najemnikom, którzy terroryzują mieszkańców Kongo.„How to Change The World”W 1971 roku grupa młodych aktywistów rozpoczyna protest przeciwko testom jądrowym. Z tego odważnego ruchu rodzi się globalna organizacja, znana jako Greenpeace.„Gorzka Siedemnastka”Nadine (Hailee Steinfeld) i Krista (Haley Lu Richardson) to najlepsze przyjaciółki, które razem zmagają się z problemami okresu dojrzewania. Są nierozłączne. Niestety, pewnego dnia wychodzi na jaw, że Krista po kryjomu zaczęła spotykać się ze starszym bratem Nadine, Darianem (Blake Jenner). Dziewczyna jest zrozpaczona. Czuje się zdradzona i oszukana. Nie potrafi wybaczyć nielojalności.„Okja”Przez dziesięć spokojnych lat położony w górach Korei Południowej dom Miji jest schronieniem dla wielkiego zwierzęcia o imieniu Okja, które staje się największym przyjacielem dziewczynki. Sielanka nagle się kończy, gdy Okja zostaje uprowadzona przez wielkie międzynarodowe konsorcjum Mirando Corporation. Firma wywozi zwierzę do Nowego Jorku, gdzie – mająca obsesję na punkcie własnego wizerunku prezes korporacji Lucy Mirando (Tilda Swinton) – szykuje dla niego zupełnie inne plany. Mija, bez zastanowienia rusza swojemu przyjacielowi na odsiecz.„Opowieści o rodzinie Meyerowitz (utwory wybrane)”Trójka dorosłego rodzeństwa spotka się w Nowym Jorku, by spierać się ze swoim złośliwym ojcem artystą i jego przebrzmiałą twórczością. Na jaw wychodzą zazdrość i urazy.„Piękny drań”Prześladowany w szkole outsider i najlepszy zawodnik rugby są zmuszeni zamieszkać razem w jednym pokoju w internacie. Chociaż są całkiem różni, zaczynają coraz lepiej się rozumieć. Przyjaźń chłopaków wzbudza jednak negatywne reakcje ich kolegów. Mimo ciągłych drwin, których doświadcza, Ned ma optymistyczne podejście do życia. Próbuje przetrwać w szkole, której nie znosi, gdzie wszyscy poza nim mają obsesję na punkcie rugby. Czara goryczy przelewa się, gdy do jego pokoju w internacie przydzielony zostaje nowy w szkole Conor – chłopak, który jest ucieleśnieniem wszystkiego, co do tej pory zatruwało Nedowi życie. Kiedy wydaje się, że nie dojdą do porozumienia, nauczyciel angielskiego, pan Sherry (Andrew Scott) daje im zadanie, które zmusza ich do współpracy.„The Young Offenders”Dwóch nastolatków kradnie policyjny rower, aby odnaleźć zaginioną kokainę o wartości siedmiu milionów euro.„Good Time”Opowieść o rabusiu, który nie może uciec przed obławą policyjną. To zresztą nie jedyne jego zmartwienie - musi również wyciągnąć z więzienia swojego brata, który wpadł w trakcie rabunku.„Życie prywatne”Para po czterdziestce chce mieć dziecko, ale nic z tego nie wychodzi. Gdy wydaje się, że nie ma już żadnych opcji, ktoś nieoczekiwanie daje im promyk też:Glastonbury Festival 2020 odwołany. „Jest to jedyna możliwa opcja”
Fot. kadr z filmu Zakonnica Obie części „Obecności” zostały zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Czy podobnie jest ze spin-offem serii zatytułowanym „Zakonnica”? Fani horrorów zacierają ręce, że zaczyna się jesień. To właśnie w tym czasie na kinowych ekranach pojawia się najwięcej filmów grozy. W roku 2018 sezon na straszne opowieści otworzyła „Zakonnica” w reżyserii Corina Hardy'ego. O spin-offie, opowiadającym o duchu z „Obecności 2” było głośno na długo przed premierą. Jednym z powodów, dla których widzowie czekali na „Zakonnicę”, był przerażający zwiastun, który został usunięty z serwisu YouTube, by nikt nie umarł na zawał serca. Wierni fani serii wiedzą, że obie części paranormalnych przygód Eda i Lorraine Warrenów zostały oparte na prawdziwych wydarzeniach. Czy w przypadku „Zakonnicy” jest tak samo? „Zakonnica” - kim jest Walak?Tytułowa zjawa po raz pierwszy wystąpiła w „Obecności 2”. Po śledztwie głównej bohaterki wyszło na jaw, że formę przerażającej siostry zakonnej przyjął demon znany jako Walak. Twórcy nie wymyślili tego złego ducha. Walak jest dość znaną postacią w tradycji okultystycznej. To sześćdziesiąty drugi duch Goecji, będącym potężnym prezydentem Piekła. Pod jego władzą znajduje się ponad 30 legionów duchów. Zna miejsce planet, skarbów i węży. Egzorcysta, który go przywoła, może zażądać od niego kosztowności lub gadów. Aby to zrobić, należy posłużyć się pieczęcią z rtęci. Ukazuje się jako cherubin dosiadający dwugłowego smoka. Jego największym wrogiem jest anioł Jahel. Walak występuje w kilku księgach okultystycznych, między innymi w „Pseudomonarchia Daemonum” i „Lemegetonie”. James Wan użył Walaka w 2. części swojego słynnego horroru, zainspirowany rozmową z prawdziwą Lorraine Warren. Demonolożka wyjawiła reżyserowi, że duch nękał ją przez wiele lat w snach, grożąc jej mężowi. Nie dawał jej spokoju nawet po śmierci Eda. Wygląd filmowego Walaka to jednak pomysł Wana. Lorraine opisywała go jako demona, który nie miał nic wspólnego z zakonnicą. Wyglądał raczej jak zakapturzona postać otoczona otchłanią. Pomysł na siostrę zakonną wziął się z obawy, że stwór opisany przez Warren, musiałby powstać za pośrednictwem efektów CGI. Wan chciał tego uniknąć, więc wpadł na pomysł demoniczej zakonnicy. „Zakonnica” - czy horror jest opary na faktach?W spin-offie nie pojawiają się Warrenowie. Akcja dzieje się przed wydarzeniami z „Obecności” w rumuńskim klasztorze Cârța. Miejsce jest jak najbardziej prawdziwe i kiedyś należało do Benedyktynów. Znajduje się w owianej złą sławą Transylwanii. Budowla jest uznawana za najstarszy klasztor we Wschodniej Europie. Datuje się ją na rok 1206. W ciągu wielu lat klasztor Cârța był świadkiem wielu krwawych konfliktów - od inwazji Mongołów w XIII wieku, po bitwy I wojny światowej. Z czasem zyskał status nawiedzonego przez duchy mnichów. Podobno w klasztorze zaobserwowano poruszające się meble oraz ściany wibrujące z powodu paranormalnej energii. To nie jedyny nawiedzony budynek religijny w Rumunii. Istnieje również przerażający klasztor Chiajna. To jedyny związek „Zakonnicy” z prawdziwymi wydarzeniami. Jednak istnieją elementy realnego świata, które miały duży wpływ na estetykę horroru. Chodzi o inne filmy, a nawet... grę wideo. Scenarzysta Gary Dauberman w jednym z wywiadów przyznał, że tworząc historię, inspirował się klasycznymi horrorami z lat 50. i 60., takimi jak „Dracula” czy „Frankenstein”. Innymi filmami, które wpłynęły na twórców byli „Poszukiwacze zaginionej Arki” oraz „Imię róży”. Wcześniej wspomniana gra, to oczywiście seria „Castlevania”, która jest nie tylko ulubionym tytułem Daubermana, ale również Wana, który czuwał nad całą produkcją. Film „Zakonnica” od 7 września 2018 roku można oglądać w kinach. W planach jest kolejny film osadzony w uniwersum „Obecności”. Chodzi o 3. część spin-offu „Annabelle”, opowiadającego o nawiedzonej lalce. Horror ma trafić do kin w roku 2019. Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Ciało Chrystusa jest święte, ciało artysty przeklęte. Dziś zamyka się kina, w których znajduje się siedlisko śmiertelnych bakterii, kościoły zaś służą do uzdrawiania pochłoniętych wirusem Polaków. O tym, że kino było dla kościoła wrogiem przekonaliśmy się nie raz. Przed wami filmy zakazane przez wysłanników Boga! Z jednej strony żartować nie można, sytuacja zwyczajnie nas przerasta. Nie jesteśmy przygotowani na scenariusz apokaliptycznego filmu, którym jeszcze do niedawna zachwycaliśmy się zagryzając ekscytacje nachosami z podwójnym serem. Z drugiej strony czy odrobina poczucia humoru nie jest wszystkim potrzebna? Tym bardziej, kiedy docierają do nas przekazy o zamykaniu kin czy innych placówek kulturalnych, a organizowane są zbiorowe posiedzenia w kościołach. Tak było 12 marca w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, gdzie kard. Kazimierz Nycz postanowił odprawić uroczystą Mszę Świętą koncelebrowaną z udziałem Episkopatu Polski, w czasie której jak zaznaczył dziękował Ojcu Świętemu za kanonizację św. Jana Pawła II i beatyfikację kardynała Stefana Wyszyńskiego. Zaprosił na to wydarzenie wiernych, w tym osoby starsze i dzieci. Widać są sprawy, które czekać nie mogą. Co ciekawe wspomniany święty, który pozostał człowiekiem nie do końca lubował się w tematach… powiedzmy odważnych. Jan Paweł II ma na swoim koncie chociażby potępienie filmu Siostry Magdalenki. Nagrodzony główną nagrodą na Festiwalu Filmowym w Wenecji obraz Petera Mullana opowiadał wstrząsającą historię przytułku prowadzonego przez tytułowe siostry w Irlandii w latach 60. Do ośrodka trafiały dziewczyny lekkich obyczajów czy te „trudne”, które miano poddawać resocjalizacji. Ale tym co wzburzyło wówczas mury Watykanu było przedstawienie przytułku jako obozu pracy, w którym kaci w postaci sióstr zakonnych stosowały sadystyczne kary fizyczne i psychiczne na swoich ofiarach. Papież z miejsca potępił ten film i zakazał jego wyświetlania. Nie pomogła nawet wypowiedź jednej z ofiar, która wyznała, że koszmarne wspomnienie z klasztoru było znacznie gorsze od tego, co widzimy na ekranie. "Joanna Matka od Aniołów", reż. Jerzy Kawalerowicz Regularne mycie rąk staje się naszą codziennością. Doczekaliśmy się takich czasów, że nie tylko kościół zmywa się z niebezpiecznego brudu, ale i jego wierni. W końcu lepiej nie wiedzieć, lepiej nie mówić nikomu. Warto wspomnieć należy przykłady z ostatnich lat, kiedy polski kościół potępiał z ambony filmy Wojciecha Smarzowskiego czy braci Sekielskich, którzy mieli czelność napluć i przede wszystkich zajrzeć przez dziurkę od klucza pod kołdrę duchownym. Jak to wyznał chociażby ks. Dariusz Kowalczyk, film Smarzowskiego prezentuje fałszywy obraz kościoła i nie należy go oglądać. Dodam tylko, że w tej samej wypowiedzi duchowny przyznał, ze filmu nie widział i nie zamierza tego robić… Podobne protesty wiążą się z głośną ekranizacją Matki Joanny od Aniołów na podstawie książki Jarosława Iwaszkiewcza. Wybitny film Jerzego Kawalerowicza po raz pierwszy został pokazany na Festiwalu Filmowym w Cannes w maju 1961 roku. Krytycy i widzowi wpadli w zachwyt nad dziełem opowiadającym o egzorcyzmach odprawianych na opętanych przez diabła zakonnicach. Mówiło się nawet, że to murowany kandydat do głównej nagrody (Złotej Palmy). Wtedy wkroczył Watykan i polscy hierarchowie, którzy zarzucali reżyserowi szerzenie głosów o kryzysie wiary. To było dla nich dzieło bluźniercze, antyreligijne. Presja na jury festiwalu była tak duża, że ostatecznie przyznano Kawalerowiczowi nagrodę specjalną. "Rzym", reż. Federico Fellini Przenosimy się na moment do Włoch. Federico Fellini, jeden z najważniejszych mistrzów kina dzięki zakazom kreował swoje największe wizje i sny. To go prowokowało do uruchomienia wyobraźni i zajrzenia jeszcze dalej. Urodził się on w czasie, kiedy wiara w faszyzm i kościół we Włoszech była normalnością. Była siłą. Ale nie dla małego FeFe, on miał swoje kino. Nie do końca podobało się to jego matce, dla której wiara w Boga była całym życiem, a kościół jednym miejscem, by godnie oddychać. Wpajała mu od małego, że poczucie szczęścia i radości to stan grzeszny, z którego należy się spowiadać. Poczucie szczęścia czy niewinny uśmiech na twarzy spowodowany przyjemną chwilą prowadzi do grzechu. Dlatego we wspomnieniach reżysera matka była kobietą bez uśmiechu, zalaną łzami. Jej jednym marzeniem było by Federico został księdzem. Nie udało się tego spełnić, ale kino Felliniego przesiąknięte było wiarą. Chociaż może nie tak jak życzyłaby sobie jego matka. Mistrz lubił prowokować kościół, tak było z jego arcydziełem Rzym, w którym prezentuje scenę mody kościelnej, przebierając duchownych w bogato zdobione, neonowe sutanny. Zbulwersowany Watykan oczywiście zakazał wyświetlania filmu. Zresztą, skoro jesteśmy w temacie wielkich mistrzów bawiących się krzyżem to należy przywołać również ojca surrealizmu Luis Buñuela – nowatora, skandalisty, ateisty, fetyszysty, który fascynował się perwersjami. Jego obrazy dla wielu były bluźniercze, przemycał on sceny, które szokowały, tak było chociażby w głośnym filmie Mroczny przedmiot pożądania, gdzie otrzymujemy scenę ukrzyżowania zakonnicy przez inne zakonnice. Ale tym co porządnie wkurzyło kościół to film Viridiana. Opowieść o młodej zakonnicy, która za namową swojego wujka ściąga na moment habit i zakłada suknie ślubną z welonem, by odegrać z nim scenę ślubu. Na następny dzień porzuca powołanie i oddaje się w ręce ludzi. Film został ostro potępiony przez Watykan, w tym papieża Jana XXIII, oliwy do ognia dolał też dziennik L’Osservatore Romano nazywając jego historię zakonnicy „obrazem bluźnierczym”. W rodzimej Hiszpanii wprowadzono zakaz wyświetlania, obowiązywał on przez 16 lat. Cenzura zamykała wszystkie potajemne pokazy, a sam reżyser musiał opuścić kraj. Nie zrobiło to na Buñuelu większego wrażenia. Parę lat wcześniej jego film Złoty wiek spotkał się z podobną falą krytyki ze strony kościoła. Wówczas producent filmu Charles de Noailles został wykluczony z elitarnego Jockey Clubu, a groziła mu nawet ekskomunika. Nazwany „bolszewickim esejem” przez dziennik Le Figaro film na swoją ponowną premierę czekał, aż do lat 80. chociaż oficjalnie jego wyświetlanie w Hiszpanii wciąż jest zakazane. "Diabły", reż. Ken Russell Do tej szerokiej listy należy też dodać W imię Małgorzaty Szumowskiej o homoseksualnych księdzu, nagrodzony w ostatnich latach Oscarem dla najlepszego filmu Spotlight dotykający tematu pedofilii w kościele, twórców Monty Pythona, którzy uważali, iż każda religia to abstrakcja, Kod Leonarda Da Vinci na podstawie bestsellera Dana Browna, który spowodował w pierwszych dwóch dekadach XXI wieku ogromny spadek zaufania do kościoła czy Diabły Kena Russella z 1971 roku. Ten ostatni tytuł to najbardziej potępiony film przez kościół, opowiadający o francuskim klasztorze, w którym siostry zostały opętane przez demona seksu. Oparty na faktach i zrugany doszczętnie przez Watykan obraz zawiera sceny seksualnych orgii, w których zakonnice masturbują się ukrzyżowanym pomnikiem Chrystusa oraz zwęgloną na stosie ludzką kością. "Diabły", reż. Ken Russell Nie możemy nie wspomnieć też filmu Martina Scorsese Ostatnie kuszenie Chrystusa, który nigdy nie trafił do polskich kin, a i w Stanach Zjednoczonych miał problem z dystrybucją. Universal Picture zgodziło się na wyświetlanie filmu pod warunkiem umieszczenia w napisach czołowych oświadczenia reżysera. Scorsese miał zaznaczać, że podstawą filmu jest powieść zmarłego w 1957 roku pisarza greckiego, Nikosa Kazantzakesa, a nie Ewangelia. Za zmianę tytułu na Ostatnie kuszenie Kazantzakesa filmowiec został wykluczony z greckiej cerkwi prawosławnej. I kiedy spoglądamy na to wszystko, ten zbiorowy pakt milczenia, który zakazuje sztuki, by uchronić się od ognia piekielnego to pozostaje nam zaśpiewać jakże aktualną poezję Kory: Paranoja jest goła… WIĘCEJ
"Ave Maria" mało znany film krótkometrażowy opowiadający o karmelitankach żyjących w Izraelu otrzymał nominację do Oskara. Film Basila Khalila opowiada od innej strony o konflikcie izraelsko-palestyńskim. Pokazuje, że Izraelczycy i Arabowie będą współpracować, ale tylko wtedy, gdy będzie to jedyna droga, by mogli żyć oddzielnie. Khalil jest Palestyńczykiem urodzonym w Nazarecie, ale jego matka była Brytyjką. Otwierająca scena pokazuje rodzinę ortodoksyjnych żydów, którzy śpieszą się do domu, aby zdążyć przed początkiem szabatu. Niestety, uderzają w kapliczkę, która znajduje się przy klasztorze sióstr karmelitanek żyjących w milczeniu. Rozbijają samochód, a figura Maryi spada z podstawy na ziemię. Jedna z nowicjuszek, mimo nakazu milczenia, krzyczy: "Żydzi sprofanowali Maryję!". Nikt nie chce użyć telefonu, by wezwać pomoc - szabat się już zaczął, a zakonnice nie chcą złamać ślubów milczenia... Obejrzyj trailer: Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
film o zakonnicach na faktach