Repairing Your Own Garmin Device | Garmin Customer Support. SHOP THE FLASH SALE! FREE SHIPPING ON ORDERS OVER $25. Garmin Support Center. Garmin Support Center is where you will find answers to frequently asked questions and resources to help with all of your Garmin products. The Instinct 2 comes with either a 40×13.1mm case or a 45×14.5mm case, making it smaller than the Fenix 7. However, Garmin says the smallest Instinct 2 is suitable for wrists down to 112mm in I received a Fenix 6 Pro Solar test unit from Garmin, and throughout this review, I will objectively test and critique the product on the above criteria. I unboxed the Fenix 6 — intentionally — without much knowledge of the product, and this review is my experience learning the watch in real time. Garmin Fenix 6s First Impressions This video is the most comprehensive, exhaustive, and authentic review of the Garmin Fenix 3 that I've ever made A lengthy documentation of the Garmin Fen The Garmin Fenix 7 comes in a variety of sizes and models, starting at £599.99 ($699.99/A$1,049) for the standard 42 or 47mm models. Solar models cost from £689 HODNOTENIE A CENA: Garmin Fénix 3. Hodinky Garmin Fénix 3 sú veľmi praktickým spoločníkom pre každého aktívne žijúceho používateľa. Majú mohutnú konštrukciu, ktorá je vodeodolná, a tak vám hodinky dokážu monitorovať napríklad aj plávanie. Ich systém je síce jednoduchý a nedá sa ovládať cez dotykový displej, no PAv0abb. Zegarek sportowy Garmin Fenix 3 HR Z nadgarstkowym pomiarem tętna Garmin Fenix 3 HR to zegarek sportowy wyposażony w pulsometr, dzięki czemu zmierzysz swoje tętno z nadgarstka. Fenix 3 HR to wytrzymały, wydajny i inteligentny zegarek GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu. Dzięki funkcjom do treningu fitness i funkcjom nawigacji w otwartym terenie, Fenix 3 HR jest gotowy na dowolną aktywność treningową i wszelkie wyzwania. Dostęp do platformy Connect IQ pozwala spersonalizować tarczę zegarka, pola danych, widżety i aktywności. Ponadto Fenix 3 HR jest płaskim i lekkim zegarkiem GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu, który nie spowolni Cię ani podczas treningu, ani w trakcie codziennego korzystania. Elevate - pomiar tętna na nadgarstku Kontroluj swoją wydolność Technologia pomiaru tętna na nadgarstku Elevate w zegarku Fenix 3 HR gwarantuje swobodę ambitnym sportowcom. Umożliwia ona śledzenie tętna na nadgarstku bez konieczności noszenia paska na klatce piersiowej. Można nie tylko kontrolować swoją wydajność podczas treningów, lecz także śledzić codzienną aktywność dzięki funkcji całodobowego monitorowania tętna i uzyskiwać dokładniejsze informacje dotyczące kalorii spalonych w ciągu dnia. Funkcje dynamiki biegu Szczegółowe informacje Zegarek Fenix 3 HR firmy Garmin do biegania zapewnia szczegółowe informacje o formie użytkownika w postaci wielu parametrów biegu. W połączeniu z czujnikiem tętna HRM-Run* model Fenix 3 HR zgłasza wartości dotyczące rytmu, odchylenia pionowego i czasu kontaktu z podłożem. Parametry te nazywane są dynamiką biegu i wpływają na ekonomię biegu. *Czujniki tętna i urządzenia HRM-run są sprzedawane osobno. Profil pływania Tryb Skiboarding Zegarek Fenix 3 HR jest przydatny nie tylko podczas biegania. Specjalne funkcje pomagają również podczas pływania i jazdy na nartach. Podobnie jak w przypadku modelu Garmin Swim™ zegarek Fenix 3 HR monitoruje dystans, tempo, liczbę ruchów i wiele innych parametrów. Wystarczy wprowadzić w zegarku Fenix 3 HR długość basenu i rozpocząć trening. Tryb Skiboarding ułatwia dostęp do informacji o prędkości, dystansie i różnicy wzniesień, a także do automatycznego licznika zjazdów (z funkcją automatycznej pauzy na czas jazdy wyciągiem). Zegarek Fenix 3 HR może nawet posłużyć jako pilot zdalnego sterowania z możliwością obsługi w rękawiczkach, który za pośrednictwem interfejsu ANT+® może kontrolować kamery sportowe VIRB® i VIRB Elite. Nawigacja podczas jazdy Pomoc na szlakach i poza nimi Żadne inne urządzenie nawigacyjne GPS z funkcją wysokościomierza, barometru i kompasu w postaci zegarka nie oferuje połączenia funkcji treningowych oraz najnowocześniejszej technologii GPS. Zegarek Fenix 3 HR zapewnia kompletny zestaw funkcji nawigacyjnych i monitorujących, które wspomagają użytkownika na utartych szlakach oraz poza nimi. Wbudowane czujniki przekazują informacje o kursie, wysokości i zmianach w pogodzie. Gdy idziesz zegarek zapisuje wykres śladu GPS, tworząc elektroniczną ścieżkę śladu. Umożliwia także oznaczanie pozycji, takich jak linia startu/mety, punkt kontrolny czy obozowisko lub miejsce zaparkowania samochodu, a także innych punktów szczególnych. Dzięki zegarkowi Fenix 3 HR możesz tworzyć i śledzić kursy, zaznaczyć do 1000 pozycji, zapisać maksymalnie 10 000 punktów trasy i do nich nawigować. Planuj podróże i udostępniaj przygody znajomym i rodzinie korzystając z aplikacji BaseCamp™. Zegarek Fenix 3 HR jest wyposażony w technologie ANT+ i Bluetooth® Smart umożliwiające bezprzewodowe udostępnianie pozycji, tras i skrzynek geocachingowych. Powiadomienia z telefonu Bądź na bieżąco Funkcja powiadomień z telefonu pozwala otrzymywać wiadomości e-mail i SMS oraz alerty w zegarku nawet gdy jesteś na szlaku. Zegarek Fenix 3 HR odbiera sygnał bezprzewodowy ze zgodnego smartfonu iPhone® 4s lub Android*, co pozwala mu wyświetlać powiadomienia o nadejściu wiadomości oraz ich tekst bezpośrednio na ekranie zegarka. *Przykłady zgodnych telefonów: iPhone 4S i nowsze, Android Galaxy S3 i nowsze, Galaxy Note 3, Moto X, Moto G, HTC One, Nexus 4 i 5 i nowsze; telefon musi obsługiwać technologię Bluetooth Smart. iPhone jest znakiem towarowym firmy Apple Inc. Android jest znakiem towarowym firmy Google Inc. Ekosystem Garmin Connect Kompatybilność i sprawna wymiana danych Urządzenia Garmin współpracują ze sobą w ramach ekosystemu Garmin Connect. Dzięki niemu Twój smartwatch, nawigacja rowerowa oraz kamera sportowa będą swobodnie kooperować i wymieniać się informacjami. Otrzymane w ten sposób dane możesz później dowolnie zestawiać, porównywać, a także analizować. Więcej o produktach ekosystemu Garmin Connect przeczytasz w tym artykule. PomocCentrum obsługi klienta GarminSpis treściIndeksSłowniczekWyniki wyszukiwania Nie wykonano żadnego podręcznikiPoprzedni tematNastępny tematPobierz plik PDFDrukuj stronę Pobieranie funkcji Connect IQ Aby móc pobrać funkcje Connect IQ™ z aplikacji Garmin Connect™ Mobile, należy najpierw sparować urządzenie fēnix® 3 ze smartfonem. W ustawieniach aplikacji Garmin Connect Mobile wybierz Sklep Connect IQ. W razie potrzeby wybierz urządzenie. Wybierz funkcję Connect IQ. Wykonaj instrukcje wyświetlane na ekranie. Copyright © Garmin. Wszelkie prawa v7 Gdy w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia zegarka Garmin fenix 3 większość serwisów było zachwyconych wyglądem nowej wersji. Byłem jedną z tych osób, które bardzo chciały przetestować najnowszy model z tej serii, ale musiałem odczekać swoje żeby go dostać. Na szczęście otrzymałem go w idealnym terminie – zaraz przed wyjazdem na urlop. Tytuł niech Was nie zmyli, bo fenix 3 sprawdzi się nie tylko podczas biegania. Ja jednak wykorzystywałem go głównie podczas takiej aktywności. Garmin fenix 3 sprawdzi się również jako smartwatch, ale nie taki jaki atakują nas producenci typu Motorola, Asus czy LG. Zegarek Garmina posiada własny system, na którym możemy również instalować aplikacje, widgety i wyświetlać powiadomienia z i wykonanie Garmin fenix fenix 3 jest najładniejszym zegarkiem treningowym na rynku. Pójdę o krok dalej i napiszę, że fenix 3 jest ogólnie ładnym zegarkiem. Nie będę jego wyglądu oceniał tylko poprzez pryzmat urządzenia treningowego, bo seria fenix ma kształty klasycznych zegarków. Tak samo jak można pod tym kątem oceniać Apple Watch, zegarki z Android Wear, tak samo można już to robić z zegarkami treningowymi. Apple Watch przy takim Garminie fenix 3 wygląda jak zabawka z podrzędnego moją rękę trafił model bez szafirowego szkła, a co za tym idzie – bez bransolety. Wersja, która otrzymałem była wyposażona w gumowy pasek. Na pewno jego czerwony kolor nie będzie pasował do każdego ubiory, ale jeśli ktoś nie chodzi codziennie w garniturze, to powinien ładnie będę Was oszukiwał, fenix 3 nie jest mały i na pewno nie nadaje się do codziennego użytku przez kobiety. Na chudych rękach też wygląda na przerośnięty zegarek. W moim przypadku wielkość była optymalna i wielu znajomych również mogłaby nosić go codziennie. Jako klasyczny zegarek prezentuje się bardzo dobrze, a jako zegarek do treningów wygląda rewelacyjnie. [g1_quote author_description_format=”%link%” align=”right” size=”1″ style=”simple” template=”01″]Wymagający sportowcy nie muszą już dokonywać wyboru — zegarek fēnix 3 to zaawansowany technicznie zegarek sportowy, który jednocześnie może być używany jako tradycyjny zegarek podkreślający aktywny styl życia swojego właściciela.[/g1_quote]Wykonanie całości stoi na wysokim poziomie i nie znajdziecie tutaj żadnych wad. Przyciski działają odpowiednio, tak że nie ma opcji żeby przypadkowo je uruchomić. Kobiety mogą pewnie narzekać na jego wagę, ale większość mężczyzn nie będzie miała z tym najmniejszego problemu. Dla mnie waga była odpowiednia i w ogóle nie wpływała na komfort użytkowania, nawet podczas jeszcze raz wspomnieć, że testowany model nadaje się do codziennego użytku, nie tylko treningów. Jego czerwony pasek jednak nie będzie pasował do każdego ubioru, więc jeśli ktoś chce również korzystać z niego w każdej sytuacji, niech lepiej zamówi wersję grey z czarnym paskiem albo z szafirowym szkłem, która ma w zestawie bransoletę. Model, który do mnie przyjechał będzie się dobrze prezentował z „luźnym” strojem, ale średnio wyglądał jeśli założycie że Garmin fenix 3 jest duży, ale tylko dla kobiet i osób z chudymi nadgarstkami. Na zdjęciach producenta wydaje się on większy niż jest w rzeczywistości. Powyżej zdjęcie porównujące do monety 2 zł (wersji limitowanej). Dla porównania mogę napisać, że Garmin fenix 3 wymiarami zbliżony jest do zegarka Casio G-Shock którą zastosował producent jest bardzo dobrej jakości i mam wrażenie, że wytrzyma niemałą eksploatację. Dobrze, że Garmin postanowił umieścić blokadę w szlufce, która zapobiega wysuwaniu się z niej paska podczas biegania i innych wyświetlacza jest bardzo dobra!W tym miejscu trzeba pochwalić Garmina, bo ekran w fenix 3 jest bardzo czytelny. Wszystkie dane są widoczne praktycznie w każdych warunkach, bo podczas nocnych biegów można skorzystać z podświetlenia. Moc podświetlenia możemy dowolnie ustawiać w menu zegarka. W innych porach dnia raczej nie skorzystamy z tej funkcji, bo czytelność fenix 3 jest fantastyczna.[g1_quote author_description_format=”%link%” align=”left” size=”l” style=”simple” template=”01″]Nic nie uzewnętrznia prawdziwego charakteru człowieka lepiej niż zmagania z wyzwaniami natury.[/g1_quote]Nie miałem okazji sprawdzenia modelu z szafirowym szkłem, które chroni wyświetlacz, ale nawet w wersji testowanej nie było widocznych śladów użytkowania. Jestem pewien, że sprzęt przeszedł przez kilka par rąk, bo fenix 3 jest już od jakiegoś czasu na rynku. Jestem pewien, że materiał, który chroni wyświetlacz jest bardzo wytrzymały i powinien przetrwać większość rodzajów Garmina fenix 3 jest kolorowy i charakteryzuje się rozdzielczością 218 x 218 pikseli. To, że jest kolorowy przydaje się w zależności od używanych tarczy, widgetów i innych wyświetlanych elementów. Moim zdaniem gdyby nawet był monochromatyczny, tak jak fenix 2, nic by się nie stało. Jednak kolory trzeba zaliczyć na plus, bo w pewnych momentach tylko i możliwości Garmin fenix konfiguracja jest niezwykle prosta. Na wstępie wybieramy język, tworzymy swój profil i możemy zsynchronizować z telefonem. Jedynie godzina i data synchronizowały mi się bardzo długo, cała reszta poszła błyskawicznie. Po tym zabiegu dopiero widać z jakim kombajnem mamy do czynienia. Mnogość funkcji, opcji i ustawień może wielu zadziwić. Nie twierdzę, że menu jest intuicyjne, bo niektóre opcje poprzenosiłbym w inne miejsca, a niektórym zmieniłbym nazwę, ale po kilku dniach można się do wszystkiego wiem, jak innym użytkownikom pasuje rozmieszczenie przycisków i przypisanie im odpowiednich czynności, ale do mnie przemawia w 100% taka kombinacja. Po lewej, stronie mamy przycisk podświetlenia (na górze) i przyciski do poruszania się po interfejsie – w górę i w przytrzymaniu dłużej przycisku „Up” wchodzi się do ustawień Garmina fenix 3. Zalecam zapoznać się z nimi od razu, bo jest tego trochę i na początku może rozboleć głowa. Jednak po kilku dniach możecie się czuć jak u siebie w prawej stronie znajdują się dwa przyciski: start/stop i cofania. Ten pierwszy służy do uruchamiania treningów i potwierdzania operacji w menu. Tym ostatnim zawsze możemy się cofnąć, aż do ekranu domowego. Dodatkowo Garmin pozwala na przypisanie wszystkim przyciskom odpowiednich komend. Są one wywołane poprzez dłuższe przytrzymanie odpowiedniego do ekranu głównego możemy dodać różne widgety, które są do pobrania poprzez aplikację Garmin Connect, w zakładce Sklep Connect IQ. W tym miejscu można również pobierać aplikacje, tarcze zegarków i tzw. „data fields”. Te ostatnie pozwalają na wprowadzenie dodatkowych danych, które będą wyświetlały się podczas treningów. Osobiście nie korzystałem z instalacji dodatkowych, bo to co oferuje Garmin w zupełności mi dodać, że podczas treningu możemy mieć wyświetlonych do 10 ekranów, a na każdym z nich możemy wyświetlić po 4 pola z danymi. W aplikacjach można ustawić odpowiednie pola danych dla różnych treningów. Dlatego też, podczas biegów możemy mieć wgląd na inne parametry niż podczas jazdy rowerem. Kombinacji jest mnóstwo, bo dane, które można wyświetlać jest chyba ponad aktywność to oddzielna aplikacja, lub na odwrót, jak kto woli. Chodzi o to, że w każdej z nich możemy ustawić sobie różne ekrany, a niektóre aktywności mają swoje indywidualne parametry, które również możemy wyświetlić na ekranie. Na przykład pewne ekrany, które są przeznaczone do biegów, nie będą widoczne w innych aktywnościach. Dlatego wspominałem, że kombinacji jest dochodzą dodatkowe ustawienia, które możemy konfigurować w zależności od aktywności. W moim przypadku najważniejsze były powiadomienia odnośnie tempa, tętna i dystansu. Jeśli ktoś nie chce korzystać z czujnika tętna, to śmiało może odpuścić sobie ustawianie stref tętna. Jednak czujnik tętna, który dołączono do Garmina fenix 3 jest fenix 3 jako pewnym okresie nazwa „smartwatch” była na szczycie marzeń każdego producenta. Bili się oni pomiędzy sobą prezentując nowe modele, które nigdy nie podbiły rynku. Powód jest banalny – krótki czas pracy na baterii. Garmina fenix 3 nie można postawić obok smartwtcha Motoroli, Asus czy LG, przynajmniej jeśli chodzi o możliwości. Jednak jeśli weźmiemy jego wykonanie i czas pracy na baterii, to bije on na głowę konkurencyjne osób nie zgodzi się z tym, że jest to typowy smartwatch, ale ja mogę się z nimi kłócić. Zegarek Garmina „przedłuża”, przynajmniej w pewnym stopniu, możliwości smartfona. Zobaczymy na nim powiadomienia SMS, z poczty i Facebooka. Chociaż te ostatnie są naprawdę okrojone, bo widać tylko kto nam wysyła wiadomość. Pozostałe informacje można w całości przeczytać. Do tego dochodzi sterowanie muzyką, podgląd kalendarza czy informacje o pogodzie. Dodatkowe widgety, które pokażą więcej informacji są dostępne w Sklepie Connect z tych informacji można zobaczyć tylko w połączeniu ze smartfonem, bo takie jest w sumie założenie zegarków „smart”. Połączenie bluetooth między Garminem, a telefonem kuleje bardzo. Nie jest to pojedynczy przypadek, bo w sieci można przeczytać o tym mnóstwo komentarzy, również o innych modelach. Połączenie fenix 3 z aplikacją Garmina jest słabe i często gubione, nawet gdy telefon znajduje się 2 metry od zegarka. Ba, zdarzało się nawet, że zegarek miałem na ręce, telefon w kieszeni, a więc odległość była minimalna, a i tak połączenie było zrywane. Widać, że Garmin musi popracować jeszcze nad swoją do funkcji dla biegaczy i nie co zastanawia wielu potencjalnych klientów Garmina – czy dobrze łapie sygnał GPS? W przypadku fenix 3 nie ma się co martwić, przynajmniej po pierwszym razie, bo on jest najgorszy. Jednak gdy tylko zegarek zostanie już rozdziewiczony, to jest mapka z pierwszego biegu. GPS złapał w miejscu oznaczonym „początek”, a z biegiem startowałem dokładnie w tym samym miejscu co oznaczenie „koniec”. W tym przypadku GPS potrzebował około 5-6 minut na złapanie sygnału, ale to był pierwszy start z zegarkiem fenix 3. Dodam tylko jeszcze, że 10 minut później rozpoczęła się mocna burza. Nie chcę usprawiedliwiać tego wyniku, bo w sieci można doczytać, że przy pierwszej aktywności GPS dłużej łapie kolejnych prób było już zdecydowanie lepiej i czas na połączenie nie wynosi dłużej niż kilkanaście sekund. Dzieje się tak podczas włączania treningów przy budynkach. W przypadku aktywności na otwartym terenie, nad morze lub w lesie, czas ten był zdecydowanie krótszy. Łapanie sygnału GPS w takich warunkach jest naprawdę bardzo zadowalające. Dodam, że zegarek cały czas miał w ustawieniach włączoną opcję mi polecił sprawdzić jak się przekłada aktywność mierzona za pomocą Garmina fenix 3 z tą w Endomondo. Ciężko mi było porównać dokładnie te wyniki, a biegłem dwa razy z zegarkiem i smartfonem. Jednak w jednym przypadku Endomondo zwariowało, a raczej telefon i pod mostem zrobiłem dodatkowo około dwa kilometry. Sprawdzając mapy po każdym treningu widać, że trasę wyznaczał prawidłowo i nie było punktów, do których można było się ciekawie robi się gdy chcemy pobrać plik z treningiem i z myślą o wrzuceniu go do Endomondo. Zapisałem tak kilka aktywności (plik GPX) i różnice były spore. Poniżej wrzucam jeden z biegów. Na jednym zdjęciu jest ten sam bieg: w górnej części zarejestrowany przez fenix 3, w dolnej plik GPX wrzucony do wynosi prawie pół kilometra, a dokładnie 450 metrów! Jest to spora rozbieżność i nie wiem co tutaj zawiniło. Ciężko mi wytłumaczyć różnicę w dystansie, ale jeszcze trudniej czasu trwania biegu. W kolejnym przypadku czas jest taki sam, ale odległość już inna (zdjęcie poniżej). W tej aktywności nie przeszkadza mi bardzo taka rozbieżność, bo wtedy chodziłem bez celu. Jednak podczas treningów biegowych ma to duże znaczenie, a każde kilkaset metrów może się liczyć dla kogoś aktywności jest więcej i jeśli bieg był w przedziale 11-15 kilometrów, to rozbieżność w dystansie wynosiła przynajmniej 400 metrów. Sprawdzałem kilka razy i trasa wyznaczona przez fenix 3 była taka dobra. Nie jestem w stanie stwierdzić co jest nie tak, bo nie siedzę w tego rodzaju plikach, dlatego nie będę udawał mądrej sposobem byłoby gdyby Garmin dał możliwość bezpośredniego wrzucania aktywności do Endomondo za pomocą synchronizacji aplikacji na smartfonie. Wiemy jednak dobrze, że to raczej nie nastąpi, przynajmniej nie fenix 3 i zegarku znajdują się te same funkcje co w smartband Garmin vivosmart, którą miałem okazję testować. Oprócz powiadomienia, które spływają z telefonu, są to różnego rodzaju informacje o naszej drobnej aktywności lub jej braku. Zegarek liczy nasze kroki i na tej bazie próbuje również obliczać ilość spalonych kalorii. Oczywiście, nie warto w 100% wierzyć tym opcją, ale jakiś podgląd na naszą codzienną aktywność dają nam takie okazji testu Garmina vivosmart wspominałem o pasku ruchu, który był zainstalowany. Chodzi o to, że urządzenie informuje nas w momencie gdy za długo znajdujemy się w stanie spoczynku. Wtedy trzeba się trochę poruszać, a zegarek sam poinformuje wibracjami kiedy pas ruchu został wyczyszczony. Jest to świetna opcja dla osób, które za długo przebywają przy warto kupić Garmin fenix 3?Odpowiedź jest prosta. Jeśli zależy ci na ładnym zegarku treningowym, to tak! Jeśli nie zależy ci na wyglądzie i będziesz z niego korzystał tylko podczas aktywności, to warto rozważyć inne modele. Warto też mieć na uwadze to, że na rynku dostępny jest jeszcze fenix 2, który jest o wiele tańszy. Nie wahałbym się, gdybym miał do wydania 2000 złotych na zegarek, który można nosić w każdej sytuacji, a jednocześnie jest idealny do bardziej, że bateria w fenix 3 zasługuje na duże brawa. Używałem go w trybie zapisu pozycji co 1 sekundę i przy 2-3 treningach w tygodniu zegarek na pewno wytrzyma tydzień na jednym ładowaniu. Nie używałem tego modelu w trybie zegarka, czy bez żadnej aktywności, więc nie potwierdzę informacji producenta, która mówi o 6 tygodniach bez ładowania. Jednak jestem w stanie uwierzyć, że fenix 3 może być używany w tym trybie przynajmniej przez 4 o czymś zapomniałem, to bądźcie pewni, że uzupełnię. Fenix 7 to najnowsza seria multisportowych i turystycznych zegarków Garmina, bardzo cenionych przez fanów marki. Tegoroczna edycja wnosi kilka ważnych usprawnień, które mogą przekonać do zakupu nawet mimo wysokiej ceny. Co zalicza się na plus, a co na minus nowej generacji? Sprawdziliśmy to na przykładzie topowego modelu Fenix 7X Sapphire Solar. Garmin zaprezentował nową serię Fenix 7 w styczniu. Pod jedną, ogólną nazwą kryje się kilka modeli o niekiedy dość odmiennej specyfikacji. Po pierwsze istnieje tradycyjne rozróżnienie ze względu na wielkość – do wyboru jest Fenix 7S (koperta 42 mm), Fenix 7 (47 mm) oraz ogromny Fenix 7X (51 mm). Rozróżnienie dotyczy także wariantów: do wyboru są standardowy, Solar i Sapphire Solar, przy czym wariant 7X dostępny jest tylko w wersjach solarnych. Zegarki różnią się także wykorzystaniem różnych stopów metali na ramce oraz szkłem wyświetlacza. Do nas trafił model Fenix 7X Sapphire Solar, czyli absolutnie topowy model wyceniony na kwotę od 999 euro, co oznacza wydatek około 4500 zł. Cena w Polsce zależy od dystrybutora, niektórzy sprzedają ten model za około 4700 zł. Fenix 7X Sapphire Solar – najważniejsze funkcje Koperta z polimeru wzmocnionego włóknem szklanym, bezel ze stopu tytanu Wymiary 51 x 51 x 14,9 mm, masa 89 g, pasek 26 mm Wodoszczelność 10 ATM Wyświetlacz MIP 1,40″, 280 × 280, transreflektywny, dotykowy, soczewka Power Sapphire Czujnik Elevate 4. generacji, czujnik Pulse Ox GPS, GLONASS, Galileo, czujniki ABC, termometr Preinstalowane mapy topograficzne i narciarskie Płatności Garmin Pay Ładowanie solarne i przez kabel z końcówką USB Czas pracy – do 37 dni w trybie smartwatcha Sklep z aplikacjami Connect IQ Synchronizacja ze smartfonem za pomocą aplikacji Garmin Connect Cena – około 4500 zł Fenix 7X Sapphire Solar – robi wrażenie! Fenix 7X Sapphire Solar, podobnie jak inne modele z serii, ma kopertę wykonaną z polimeru wzmocnionego włóknem szklanym. Dekiel zegarka jest metalowy, a wyróżnikiem specjalnym tego modelu jest użycie stopu tytanu na bezelu. W standardowej wersji jest to stal nierdzewna. Wykorzystanie tytanu wiąże się z mniejszą masą – model Fenix 7X Solar ze stalową ramką waży 96 g, za to Fenix 7X Sapphire Solar jest lżejszy – 89 g. W porównaniu do szóstej generacji stylistyka zegarków Garmin Fenix 7 pozostała bez większych zmian, chociaż jedną istotną widać już na ramce – nie ma charakterystycznych śrubek na bezelu. Znajdziemy je za to na uszach koperty. Nowością są też wypustki przy klawiszach, zapewniające cih dodatkową ochronę. Ogólna sylwetka smartwatcha nie zmieniła się, wciąż jest to zegarek przede wszystkim do terenowych aktywności, a nie do noszenia na każdą okazję. Garmin Fenix 7X ma wymiary 51 x 51 x 14,9 mm. Chociaż jestem fanem zegarków G-SHOCK, gdzie trafiają się jeszcze większe konstrukcje o większej masie, to jednak muszę przyznać, że zdecydowanie nie jest to wariant dla każdego. Garmina Fenix 7X nosi się dość dobrze, przy odrobinie samozaparcia można w nim nawet spać, jednak mimo wszystko cały czas czuje się jego obecność na nadgarstku, czasem bywa to męczące. Koperta zawadza też o rękawy bluz czy kurtek. Rozmiar 47 mm będzie jednak bardziej uniwersalny. Na bokach koperty znajduje się 5 przycisków, podobnie jak w poprzednich modelach. Absolutną nowością w serii Garmin Fenix jest za to ekran dotykowy. Wielu użytkowników z niecierpliwością czekało na to rozwiązanie, uważając, że brak panelu dotykowego to największa wada serii Fenix. Teraz więc mogą obsługiwać zegarek bezpośrednio na ekranie. Wciąż jednak pozostaje do dyspozycji tradycyjny sposób nawigowania za pomocą przycisków. Który jest lepszy? To rzecz gustu, osobiście jednak w trakcie testów szybko przestałem korzystać z dotyku. Nie, nie mogę narzekać na czułość ekranu czy jakiekolwiek problemy, jednak przyciski są niezawodne i precyzyjne, a do tego można się nimi posługiwać bez patrzenia, na pamięć. To kwestia przyzwyczajenia, ale z czasem używanie przycisków staje się czynnością automatyczną, czego nie można powiedzieć o ekranie. Zegarki Fenix 7X Sapphire Solar dostępne są w czterech wariantach kolorystycznych: czarnym, szarym, jasnoniebieskim i tytanowym. Trzy pierwsze mają ramki pokryte powłoką węglową DLC. Z założenia tego rodzaju warstwa wykazuje odporność na zarysowania bliską diamentowi, więc zegarek zawsze powinien być jako nowy. Podczas testów parę razy zdarzyło mi się, że zaczepiłem Fenixem 7X o twarde powierzchnie, jednak na bezelu nie pojawiły się najmniejsze ślady. Z kolei za ochronę wyświetlacza odpowiada w tym wariancie szafirowe szkło Power Sapphire, gwarantujące bardzo wysoką odporność na zarysowania, a jednocześnie zintegrowane z modułem zasilania solarnego. W pozostałych modelach jest to Gorilla Glass DX, a więc najmocniejsze szkło firmy Corning stworzone dla zegarków, czyli też bardzo pewna ochrona. Zegarki z serii Fenix 7 zapewniają wodoszczelność 10 ATM, co pozwala na teoretyczne, statyczne zanurzenie do 100 metrów. W praktyce bez obaw można z takim zegarkiem pływać i płytko nurkować. W zestawie znajduje się silikonowy pasek 26 mm – bardzo miękki i miły dla skóry, jednak po zapięciu i dłuższym noszeniu całość zaczyna trochę uciskać i na nadgarstku pozostają ślady, zarówno od zegarka, jak i od modułu czujników na deklu. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News Źródło zdjęć: Wygląd, budowa, ergonomia Ekran, interfejs i aplikacje, funkcje smart Monitorowanie aktywności Latarka, monitorowanie zdrowia Czas pracy i podsumowanie Przewiń w dół do następnego wpisu Niedawno minął rok od premiery Apple Watcha, więc - co jak najbardziej zrozumiałe - Sieć zasypała cała lawina podsumowań pt. „Rok z Apple Watchem” (po tygodnicach, miesięcznicach, kwartalnicach i półrocznicach). Czytam te podsumowania z ciekawości - w końcu sam rozważałem zakup zegarka Apple - i nie mogę się nadziwić. Ale po większości podsumowań zalety i zastosowania Apple Watcha są dokładnie takie same. Sprawdzanie powiadomień, sprawdzanie pogody, sterowanie muzyką, prosta nawigacja, obsługa połączeń głosowych, czasem nawet sprawdzanie godziny (i oczywiście zmiana tarcz zegara), a do tego monitorowanie całodziennej aktywności i właściwie tyle. Nie ma tutaj żadnych nietypowych czy niezwykłych schematów użytkowania. Zresztą podpytałem kilku innych posiadaczy smart zegarków (zarówno tych od Apple, jak i od innych producentów), jak sprawa wygląda u nich. Wygląda… dokładnie tak samo. O ile jeszcze nie wrzucili zaawansowanego, cyfrowego zegarka do szuflady. I tylko jedna wada W każdej, ale to właściwie każdej recenzji czy podsumowaniu wrażeń z użytkowania smart zegarka, pojawia się jeden poważny minus - akumulator. Sprzęty, które wytrzymują więcej niż jeden dzień to absolutne wyjątki. Większość, szczególnie tych najgłośniejszych, nie zawsze jest w stanie przetrwać od rana do wieczora bez kontaktu z jednak znajduje się usprawiedliwienie dla tego niedociągnięcia. W końcu trudno jest stworzyć w tym momencie taki smart zegarek, który jednocześnie zaoferuje sporo pod względem funkcji, jak i pod względem czasu pracy na jednym takie uzasadnienia, zerkam na znajdujący się na moim nadgarstku zegarek, patrzę na wskaźnik naładowania na jego wyświetlaczu, po czym stwierdzam jedno: bzdura. Ostatni raz ładowałem zegarek… w sumie to nie wiem kiedy Może tydzień temu? Może trochę mniej, może trochę więcej. Przez ten czas kilka razy biegałem, wybrałem się na kilkugodzinny wypad w góry, bez przerwy monitorowałem liczbę kroków i sen, sprawdzałem pogodę, sterowałem muzyką z telefonu, a do tego odebrałem setki, jeśli nie tysiące powiadomień o nowych mailach, wiadomościach tekstowych, wpisach na Twitterze i Facebooku czy połączeniach co? I nic - akumulator nadal nie chce się rozładować. Jedynym przypadkiem, kiedy zobaczyłem komunikat o niskim poziomie naładowania był ten, kiedy po kilku dniach bez doładowywania zabrałem go na prawie 6-godzinną wycieczkę w góry. Choć nawet po takiej przygodzie spokojnie wytrzymał jeszcze kilka godzin do powrotu do choć profil użytkowania jest raczej typowo smart zegarkowy, to sam sprzęt typowym smart zegarkiem nie jest. Bo i Fenix 3 od Garmina - o którym w tym tekście mowa - raczej rzadko jest wrzucany do jego worka z Apple Watchem czy np. Moto360. I to trochę błąd. Biorąc bowiem pod uwagę to, do czego posiadacze smart zegarków z prawdziwego zdarzenia wykorzystują swoje urządzenia, Fenix 3 nie zostaje zbyt daleko w powiadomienie z dowolnej aplikacji? Tak, niezależnie od tego, czy pochodzi ze Slacka, aplikacji newsowej czy Facebooka. Sprawdzę pogodę? Oczywiście - aktualną, nadchodzącą godzinową i nadchodzącą na najbliższe dni. Ba, aktualną temperaturę mogę dodatkowo pobrać z czujnika w zegarku (działa kiepsko) albo z zewnętrznego czujnika). Przełączę odtwarzane w telefonie piosenki? Bez problemu. Zmienię tarczę i informacje wyświetlane oprócz godziny? W kilka sekund. Odbiorę lub odrzucę połączenie. Tak, choć nie porozmawiam z pozbawionym mikrofonu zegarkiem (może to i nawet lepiej). Sprawdzę w kalendarzu, co mam do zrobienia dzisiaj? Jasne. Zainstaluję dodatkowe programy? Bez trudu. Gdybym się uparł, mógłbym nawet sprawdzić kursy akcji na dostaję nawet powiadomienia o tym, kiedy wywożą ode mnie śmieci. A gdybym miał Teslę Model S, to mógłbym nią z poziomu Fenixa monitorowaniu ogólnej aktywności czy konkretnych sportów nawet nie ma co wspominać. Wystarczy zacząć od tego, że większość smart zegarków nie oferuje wbudowanego modułu GPS. I na tym skończyć. Wolność, wolność, wolność Apple Watch? Ma sens tylko z iPhone’em. Zegarki z Android Wear? Tylko z Androidem. Jasne, można podłączyć je do telefonu Apple, ale to raczej umiarkowanie dobry tutaj? Niemal pełna uniwersalność. W trakcie tygodnia moim podstawowym telefonem jest sprzęt z iOS, w weekendy - z Androidem. Zero problemów i właściwie zero różnicy przy przełączaniu się pomiędzy wolność obejmuje tutaj nie tylko wybór parowanego smartfona. Obejmuje też… wolność od smartfona. Tracę wtedy oczywiście połączenie z internetem, a więc i np. prognozę pogody, ale to, co pozostaje na zegarku to wciąż więcej, niż w przypadku konkurencyjnych czasem trzeba po prostu wyłączyć telefon. Tak zupełnie. No i jak on wygląda! Tak, wiem, ocena wyglądu to kwestia mocno osobista, ale za każdym razem, kiedy zerkam na Fenixa, utwierdzam się nie tylko w przekonaniu, że to był dobry wybór, ale też że smartzegarek może wyglądać nie jest mydelniczka pokroju Apple Watcha (choć trzeba to przyznać - mydelniczka świetnie wykonana), zabawka w stylu Pebble, opasko-zegarek od Fitbita, typowo sportowe produkty Polara czy przestylizowane, delikatne zegarki z Androidem mocny zegarek, który doskonale pasuje zarówno do stroju do biegania, ciuchów na górskie wypady, zwykłych ubrań miejskich i nawet garnituru. O ile zmieści się nam pod rękawami, bo ze względu na jego rozmiary nie zawsze jest to tak oczywiste. No i właśnie - wady. Gdyby ich nie było, równie dobrze mogłoby nie być dla Fenixa absolutnie żadnej konkurencji. Ale są i jest ich zacząć od wspomnianych rozmiarów. Im drobniejsza ręka, tym bardziej Fenix 3 wygląda na niej jak tego busola ta kryje ekran, którym można opisać na dwa sposoby. Z jednej strony jest fantastyczny z użytkowego punktu widzenia - czytelny nawet w ostrym słońcu, dobrze podświetlony, gdy robi się ciemno, a do tego oczywiście kolorowy, animowany i takie tam z drugiej strony, przy współczesnych wyświetlaczowych standardach, wygląda po prostu słabo. O ile jeszcze domyślne tarcze i ekrany aplikacji są przygotowane tak, żeby nie było widać kiepskiej rozdzielczości, o tyle ustawienie większości niefabrycznych wywołuje u mnie nostalgię za czasami, kiedy w gimnazjum spędzałem przerwy z wzrokiem wlepionym w Game obsłudze dotykiem też możemy zapomnieć. Może i w trakcie biegania, jazdy na rowerze czy wspinaczki to żaden problem, ale obsługa za pomocą przycisków wtedy, kiedy nie robimy akurat nic zajmującego, nie zawsze jest tego cały interfejs jest, delikatnie mówiąc, mocno ascetyczny, żeby nie powiedzieć, że miejscami wręcz prymitywny. Choć może w przypadku tak małego ekranu to akurat ma też niemal żadnych szans na to, żeby w kwestii oprogramowania dodatkowego Garmin stał się równorzędnym konkurentem dla Apple’a czy Google’a. Już teraz oferta sklepu z dodatkowymi aplikacjami (które nie wyglądają zbyt pięknie) jest, delikatnie mówiąc, umiarkowana, a biorąc pod uwagę niszowość sprzętów wspierających platformę Garmina - tak pozostanie już na właśnie to może być największą wadą Fenixa. Obietnice czy oferta? W przypadku wciąż względnie młodego rynku smart zegarków i opasek cały czas trudno jest znaleźć coś, co zaoferuje nam wszystko czego chcemy na już. Apple Watch jest obietnicą, Android Wear jest cały czas rozwijaną zapowiedzią. A że stoją za nimi giganci tej branży, możemy liczyć, że prędzej czy później te obietnice zostaną prostu potencjał drzemiący w ich sprzętach i platformach jest wielokrotnie większy. Jeśli na Android Wear czy watchOS będzie mi brakowało aplikacji X, to bardzo prawdopodobne, że w końcu się pojawi. W przypadku sklepu Garmina to raczej bardzo bym więc Fenixa nie wychwalał, na tle rynku może się zestarzeć bardzo, bardzo szybko. W końcu Apple, Google i reszta producentów wymyśli, jak zapewnić tydzień pracy na jednym ładowaniu, jak zmieścić w środku zegarka GPS i jak jeszcze lepiej śledzić naszą aktywność. Wtedy Garmin, jeśli nie wymyśli czegoś wyjątkowego, zostanie pewnie zepchnięty do jeszcze większej dziś, jeśli skupić się na tym, do czego tak naprawdę wykorzystuje się smart zegarek, a nie na tym, co może być za jakiś czas, nawet gdybym nie uprawiał żadnego sportu… i tak wybrałbym po to, żeby na jego ekranie sprawdzać regularnie godzinę i powiadomienia, a nie stan naładowania akumulatora.

garmin fenix 3 test pl